Czyż nie jesteś odwieczny, o Panie, Boże mój Święty, który nie umierasz?
Na sąd go przeznaczyłeś, o Panie, Skało moja, zachowałeś dla wymiaru kary.
Zbyt czyste oczy Twoje, by na zło patrzyły, a nieprawości pochwalać nie możesz.
Czemu jednak spoglądasz na ludzi zdradliwych i milczysz, gdy bezbożny połyka uczciwszego od siebie?
Zapisz widzenie, na tablicach wyryj, by można było łatwo je odczytać.
Jest to widzenie na czas oznaczony, lecz wypełnienie jego niechybnie nastąpi:
a jeśli się opóźnia, ty go oczekuj, bo w krótkim czasie przyjdzie niezawodnie.
Któryś za nas cierpiał rany - Jezu Chryste zmiłuj się nad nami.
Wiara jest czynem człowieka, jego decyzją i postawą. To człowiek okazuje Bogu zaufanie, uznaje za prawdę Jego słowa, idzie za nimi. (…) Czy sama wiara jest do zbawienia wystarczająca? Najkrócej: wiara nie jest tylko kwestią przekonania o istnieniu Boga. Wiara jest postawą całościową, przekłada się na styl życia, na podejmowane wybory itd.(…)” ks. Tomasz Jaklewicz
- Czy można tak? - jednocześnie “wierzyć” i odrzucać naukę Chrystusową? Czy jedno nie wyklucza drugiego?
To tak jak kochac Papieza JP2 i jednoczesnie odrzucac i ignorowac Jego nauczanie. To taka schiza naszych czasow.
Podyskutuj o tym: http://forum.franciszkanie.net/viewtopic.php?t=135